poniedziałek, 11 czerwca 2012

Sezon na szorty rozpoczęty:)

     Jestem bardzo krytyczna wobec siebie i swojego wyglądu. Nie okłamuję się, że jestem prze ... prze i w ogóle naj. Znam swoje wady, ale mam też jakieś zalety. Najlepiej czuję się umalowana, dobrze ubrana, bo "nie taka baba straszna jak się umaluje". Lubię dobrze wyglądać, o czym może świadczyć ilość kosmetyków jakie posiadam i ilość ciuchów, których ciągle jest mało ... Przez moją problematyczną cerę nie wyjdę z domu bez chociażby kremu koloryzującego, nie mówiąc o tuszu, który jest jedynym kosmetykiem oprócz pasty, którego używam codziennie. Niestety mimo iż dbam o cerę raz bardziej raz mniej systematycznie nadal mam z nią nie lada problemy, mianowicie: mam cerę mieszaną, skłonną do wyprysków, z zaczerwieniami i nie znalazłam jeszcze idealnego podkładu kryjącego (chociaż Dermablend z Vichy satysfakcjonuje mnie w 80%) . Nie poznałam dobrego sposobu na pozbycie się zaskórników raz na zawsze. Męczę się też ze świeceniem w strefie T. Jeżeli ktoś ma na to jakieś cudowne środki, to chętnie poczytam.

      A no i na zdjęciach widać, że mam masywne uda :) Nie dziwota więc, że dopadł mnie cellulit Moje Drogie. Kapsułki Inneov z Vichy bardzo mi pomogły, ale nie usunęły go w 100%. Zadziwił mnie też żel z Nivea, o którym pisałam kilka notek wstecz. Świetnie wygładza skórę, lepiej niż nie jeden nawilżający balsam! Dalej jednak moim nogom daleko do ideału, dlatego ciągle je masuje, szoruje i znowu masuje.
 No i staram się nie jeść ostatnio zbyt dużo, więc jest nadzieja na zrzucenie czegokolwiek. Ale nie martwcie się - nie należę do tych co się głodzą i chcą ważyć mniej jak 40 kg :)
Jeszcze co do kapsułek Inneov, wyczytałam, że zmniejszają fałd brzuszny - co mogę potwierdzić, ogólnie polecam je tym, które chcą polepszyć stan swoich nóg - i nie tylko. Wydaje mi się, że jakbym wraz z braniem tabletek systematyczniej wcierała w siebie jakieś żele i balsamy, a przy okazji ćwiczyła, to efekty byłyby jeszcze większe.
          - Oooo zobacz Michał - paznokieć mi się zadarł przez Ciebie :)

PS. Dobranoc - ciężko przestawić mi się znów na wstawanie o 6.
Jutro nadrobię zaległości na Waszych blogach :*

46 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. doskonale wiem o czym mówisz jeśli chodzi oswoją cerę nie mija pół godz a ja po wyjściu z domu już się świece .Ostatnio jednak kupiłam serio ziajki tą dla skóry z wypryskami,cuda zdziałał peeling enzymatyczny mówię ci jest genialny! oraz tonik, do tego krem już innej serii ziaji do cery trądzikowej i przetłuszczającej się ,na sam koniec moge ci polecić maseczki Montagne Jeunesse no i oczywiście bibułki matujące to mus; )Wydaje się,że to zwyklaki ale naprawdę zdziałały u cuda może tobie tez pomogą,pozdrawiam (o jejciu ,ale się rozpisałam; ) )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę, nie sprawdzałam kosmetyków z Ziaji, będę musiała wypróbować, jak skończą mi się te kremy i toniki, których teraz używam :)
      A i w bibułki matujące będę musiała w końcu zainwestować, słyszałam już o nich, ale zawsze zapominam je nabyć w Rossmanie:)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Miałam tylko jedne szorty, ale będąc ostatnio w SH nabyłam kolejne trzy pary, więc nie jest źle:)) Te z tego postu kupiłam rok temu w SH.:)

      Usuń
  5. Każda kobieta ma jakieś mankamenty, a nawet jeżeli ich nie ma to sobie jakieś wynajdzie;p Już taki nasz urok. Ja sama nie należę do osób szczupłych, ale ostatnio jak trochę zeszczuplałam, przestałam się przejmować tym, że nadal mam oponkę na brzuchu i grube uda. Zaczęłam chodzić w sukienkach i szortach:) Najważniejsze jest dobrze czuć się w swoim ciele.
    Też mam problematyczną cerę. Raczej nie stosuję podkładu, bo nie znalazłam jeszcze taki, który by mi pasował. Mam taki kłopot, że po nałożeniu podkładu na czoło (nawet jak wcześniej nałożę warstwę kremu) naskórek mi się złuszcza i wygląda to okropnie.
    Nie wiem, czy istnieją jakieś sposoby, by na zawsze pozbyć wągrów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio próbuję troszkę zgubić kg, póki co gdzieś ok 2-3 zgubiłam, a chciałabym jeszcze ze 2, żeby mi troszkę z brzuszka zeszło i z ud. Ale zazwyczaj schodzi stamtąd gdzie nie chcemy, np. z cycków, których już i tak nie mam dużych.:)

      Niestety chyba mało jest dziewczyn, które nie mają żadnych problemów z cerą, ale wiem że dziewczyny niektóre męczą się ze strasznym trądzikiem, więc moje małe problemy przy ich, to są żadne.

      Usuń
  6. ja też mam problem i ciągle myślę że ma masywne uda ;P to chyba nasz kobieca obsesja :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Też chętnie poczytam bo mam ten sam problem z cerą :(

    Podobno faceci wolą te dobrze zbudowane kobiety a nie chude szkapy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja szczególnie w lato narzekam na swoją cerę. świeci się i pory mi się rozszerzają;( Okropnie to wygląda. Od niedawna stosuję podkład dream matte mousee maybelline. Jestem póki co z niego zadowolona. Staram się w ciepłe dni nie nakładać za dużo na twarz, ale przy takiej cerze się nie da inaczej..

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeśli chodzi o cerę to u mnie różnie z nią bywa. Podobno uzależnione to jest od hormonów. Sprawdzałaś kiedyś w tą stronę? Ja na swoją figurę zazwyczaj nie narzekam, chociaż do ideału 90-60-90 trochę brakuje. Grunt to czuć się ze swoim ciałem dobrze.
    P.S. Szorty <3!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie sprawdzałam, chociaż zamierzałam. Ale lekarzy omijam z daleka, więc ciężko mi się zebrać i iść i to załatwić :)
      Ja narzekam, bo wiem, że z długością nóg nic nie zrobię, bo jestem niska, ale mogę sprawić, że będę miała ładniejszy brzuszek i szczuplejsze uda, więc o to będę się starać!:)

      Usuń
  10. Jak dla mnie i tak wygladasz super :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zgadzam się z poprzedniczka, świetnie wyglądasz!
    Ja mam również problemy z cerą, cały czas walczę o jej ładny wygląd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, nie jestem zakompleksioną dziewczyną, wiem, że jak się nawet ogarnę to źle nie wyglądam :))

      Co do cery to myślałam, że może z czasem mi to minie, ale widzę, że nie. Zazdroszczę dziewczynom, którym wystarcza zwykły puder słabo kryjący i świetnie wyglądają, taką mają gładką buźkę. Też bym tak chciała:)

      Usuń
  12. Też jestem świadoma, ze nie wyglądam idealnie, ale czemu mam nie zakładać krótkich spodenek, jak jest tak gorąco, że nie da się wytrzymać w długich? Trzeba mieć dystans do siebie, a nie przejmowac się każdą najdrobniejszą głupotą :)

    Hihi, i Twoje tęczowe paznokcie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie no oczywiście ja się aż tak nie przejmuję abym nie miała zakładać szortów:) Co z resztą widać, chociaż zdjęcia w mieszkanku, ale wychodziłam tak z domu, więc nie jest źle hehe:)

      Usuń
  13. drogie są te tabletki? :)
    i na ile starczają? :)

    nogi to Ty masz ładne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie no ja wiem, że nie są tragiczne, ładne to by były jakby były ciut chudsze i dłuuuższe:D heh ale kobiecie się nigdy nie dogodzi :))

      Co do tabletek, to są drogie w aptece ponad 100zł, ja zamawiałam u siostry płaciłam za opakowanie po zniżce ponad 60 zł. Jedno opakowanie starcza na 2 tygodnie, bo jest tam 60 tabletek, ale bierze się 2 razy dziennie po 2 tabletki.

      Kuracja wg tej marki powinna trwać 3 m-ce ja stosowałam 5 opakowań, więc 2,5 miesiąca, ale i tak widziałam znaczące różnice. Więc nie żałuję wydanych pieniędzy. Teraz spróbuję może czegoś innego Deto'cell czy jakoś tak reklamują w tv, może się skuszę :)

      Usuń
    2. my kobiety, zawsze będziemy marudziły :)

      faktycznie droga kuracja.
      ale może się skuszę :)

      Usuń
  14. Wiedz, że sa osoby, które zazdroszczą ci figury :P
    Ja to dopiero mam cellulit. Ale w sumie nic z tym nie robię bo wynika on z nadwagi. A nóg i tak nie pokazuję więc jakos mam to gdzies ;)
    A co do cery to byłaś u dermatologa? Ja zawsze miałam problem bo musiałam trądzik zakrywać. Teraz zostało mi tylko zaczerwienienie skóry więc używam kosmetyków typu AA Cera Atopowa itp.
    Ostatnio dwa dni chodziłam bez makijażu i się źle czułam :D:D No ale na kort tenisowy nie będę sie malować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie narzekam zbytnio na siebie, naprawdę. Nie jestem jakoś taka co to biadoli i ogląda się w lustrze i myśli jaka ja to gruba brzydka i fuuuj jestem. Nie, nie. Doceniam się, po prostu wiem, że jakbym systematycznie o siebie dbała to byłoby jeszcze lepiej, albo jakbym się wzięła za jakieś ćwiczenia. A ja leń jestem. Fajnie, że Ty próbujesz ćwiczyć, chodzisz na tenis, extra!! Oby tak dalej, doceniam każdą aktywność, bo wiem, że sama powinnam tak robić :))

      Co do dermatologa, to byłam. Miałam antybiotyk przepisany kilka lat temu, pomógł świetnie, tyle że na jakiś czas. A ja nie chcę co chwilę jakiegoś antybiotyku brać, więc zrezygnowałam z dalszych recept i wizyt u Pani dermatolog, która poza antybiotykami miała dla mnie jakieś dziadowe maści nic nie warte:/

      Usuń
  15. Oj nie mogę się z Tobą zgodzić. jak dla mnie to masz fajną figurę ... sama bym chciała mieć taką :) a skoro Michał Cię kocha to dla niego każdego dnia jesteś najpiękniejsza :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh Michał fakt faktem chwali mnie docenia i prawi komplementy, ale jest równie krytyczny wobec mnie jak i ja sama wobec siebie i jego:) Nie czarujemy się pod tym względem i jak coś jest nie tak, to sobie wytykamy :)) hehe
      On zawsze powtarza, że będzie mnie kochał jak się roztyje itd., ale dobrze wie, że ja nie pozwolę do takiego stanu się doprowadzić, więc może sobie gadać :))
      Chociaż jak brzuszka dostałam jakiś czas temu, to potrafił mi to wytknąć, ja z resztą jego wielki brzuch mu cały czas wytykam, nieskutecznie niestety!:)

      Usuń
  16. na zdjęciu nie widać żebyś miała jakiekolwiek problemy z cerą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze to maskuje:) Dobry pokład ... nie mam trądzika, żadnych śladów po trądziku, ale mam zaczerwienienia, krostki, które da się dobrze zakryć, więc tego tak nie widać na szczęście:)

      Usuń
    2. mam taki podkład do cery z problemami naczynkowymi Amincer Pharma i jest nawet dobry, ale niestety ciemnieje na twarzy a że mam bardzo jasną cerę to nie wygląda zbyt dobrze, ale kombinuję wtedy z pudrem :)

      Usuń
  17. ojj narzekasz a nie ma powodu Michal z pewnoscia nie ma powodow do narzekan ba z pewnoscia by nic w Tobie nie zmienil :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojj zdziwiłabyś się, mój Michał jest bardzo krytyczny, podobnie jak i ja. Stąd nie ma słodzenia z jego strony, choć fakt faktem chwali gdy się wystroje, bo lubi jak ładnie wyglądam i zawsze mi mówi jak ładnie się ubiorę, ale i jak mu coś nie pasuje, to też powie. Nie podobają mu się moje spodnie boyfriendy, bo jak stwierdził mam w nich za duży tyłek i nie pozwala mi w nich chodzić przy nim :) No i jak brzuszek urósł to też zwrócił mi uwagę, że mam większy niż jak byliśmy razem :) Ale nie musiał mówić, bo zauważyłam. Jak zaczęliśmy chodzić ważyłam około 46-47 kg, a ostatnio nawet ok 52 kg, przy moim wzroście 158 cm to nie jest dobra waga :) Ale teraz już staram się wrócić do starej wagi i już ważę mniej jak 50 na szczęście!:)

      Usuń
    2. uuuu takie buty... nie chcialabym tak choc wiadomo zawsze mozesz kontre mu zrobic ;P

      Usuń
  18. Oj my kobietki. No coz, przyznam, ze ciezko mi sie wychodzi bez makijazu. Tez mam problem z zaskurnikami, krostkami. Uzywalas moze podkladu z Pharmaceris? Slyszalam, ze jest dosc dobry i wlasnie planuje jego kupno.
    Marynarka jest sliczna !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie. Jakoś zawsze ograniczałam się do lekko maskujących podkładów, dopiero jeden z takich bardziej kryjących to mój obecny Dermablend z Vichy, który polecam, jeżeli jeszcze nie używałaś, zawsze możesz najpierw próbek spróbować, ale jak dla mnie bardzo dobrze kryje.
      Słyszałam, że kosmetyki z Clinique są dobre, ale jak dla mnie jednak trochę przy drogie bym w nie zainwestowała. :/
      Słyszałam też o dobrych podkładach kryjących za 150-200 zł :/

      Usuń
  19. ślicznie ;)
    PS:Serdecznie pozdrawiam i zapraszam do siebie w wolnym czasie, pojawił się nowy post:D.

    OdpowiedzUsuń
  20. cool blog :)

    visit my blog? http://raellarina.blogspot.com/
    And if you like it, feel free to click the follow button dear! Ü

    OdpowiedzUsuń
  21. Może warto wgłębić się w pielęgnację twarzy i spróbować nowych kosmetyków. Mój niezawodny sposób na cerę? Co jakiś czas daje skórze odpocząć od "bogatych" kosmetyków i używam na noc kremu Nivea, taka maska. Kiedy miałam większe problemy z cerą używałam Benzacne z apteki (to był mój hit, kosztuje ok. 10 zł, używałam 10%). Fantastyczna jest też maseczka Dermaglinu przeciwtrądzikowa, daje niezłego "kopa" cerze, cudownie oczyszcza, wygładza. Tradycyjnie polecam też pielęgnacje Yves Rocher do cery mieszanej i z problemami, przeczytać możesz na ich stronie. :)))

    OdpowiedzUsuń
  22. U mnie z tuszem jest tak samo. Nie maluję za często cieniami, ale tusz musi być. Używam podkładu Miss Sporty, taki antybakteryjny i mi odpowiada, A przez długi czas szukałam odpowiedniego:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Dawno mnie nie było :) widze, że też kibicowałaś :P pewnie radocha jak u mnie po meczu z rosją :P..

    Nie wiem czy to dobry pomysł mieszkasz tak blisko rodziców lepiej poczekać i uzpierać pieniądze..

    Chyba każdy ma problemy z cerą większe lub mniejsze. Ja nie mam dużych problemów z cera nigdy nie miała oczywiście przed kobiecymi sprawami jakś 1-2 pryszczyki wyskoczą. Zawsze słysze od makjażystek, że mam ładna cere, ale od roku mam mam problem z jedynm miejcem poniżej ust mam tam zaczerwienienie, którego nie mogę się pozbyć. Byłam u demratologa ale od miesiąca nie widze efektu. Co robić by polepszyć cere nie wiem napewno trzeba jej dać możliwość odetchnac bez make-up przynajmniej w domu.

    O cellulit mnie to też dopadł i to w tym roku zaczeły mi się pojawiać a jeszcze nie dawno bo 2011 byłam jedyna z grupy tancerke, która nie ma. Chyba każda kobieta prędzej czy później ma. Mówisz, że dobre troche szkoda mi truć wątroby lekami.. a jakiś krem polecisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co wszystkie środki na cellulit mają same naturalne składniki, wystarczy spojrzeć w ich skład by się przekonać. Można spróbować innej marki, wystarczy poczytać opinie na różnych forach, ja się nimi sugerowałam przy wyborze Inneov, ale widziałam, że są też różne inne, które osoby polecają.
      Co do kremów to stosowałam ten żel z Nivea, który ostatnio wyszedł i skóra po nim jest mega gładziutka już po kilku użyciach, no i jest wydajny, bo używam tylko na uda i pośladki. Co do innych, to nie stosowałam regularnie żadnych innych, by coś więcej powiedzieć. Słyszałam, że dobre są kosmetyki z La Rochay Posay i balsamy też z Vichy, ale trzeba by było na forach poczytać. Te fora to dobry sposób na sprawdzenie tego co Cię interesuje :)

      Usuń
  24. sorry za błedy jak się śpiesze to robie masakrczyne błędy.

    OdpowiedzUsuń
  25. uzpierać- uzbierać kłania się moja dyslekcja

    p.s. fajna masz na sobie bluzke

    OdpowiedzUsuń
  26. Tak, H&M.
    Oj, nie lubie sandalow :( mam tylko jedna pare i nie zamierzam jak narazie kupowac wiecej :)
    Tez sie zachwycilam ta koszula:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja też mam problem ze świeceniem, ale pocieszam się, że w lecie każdy tak będzie wyglądał :) Czasami gdy mam lepsze dni, to się nie maluję i dobrze mi z tym :) jednak na co dzień maluję się, aby nie straszyć :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  28. Nigdy jako tako nie narzekałam na cerę, aż tu nagle zaczęły pojawiać się pojedyncze paskudztwa, a ostatnio męczę się z moim czołem. Aż płakać się chcę. Wybrałam sie więc do dermatologa. Przepisała mi lek na receptę: NORMACLIN 10mg/g, żel. Dopiero zaczęłam stosować, ale widać już efekty. Poza tym zmieniam kosmetyki które używałam dotychczas na inne. Polecam: Under twenty żel do mycia twarzy (do cery problematycznej), stosuję go od miesiąca i jestem bardzo zadowolona! Teraz również w tej samej serii zaczęłam stosować lekki krem + puder antybakteryjny dla skóry z niedoskonałościami (2w1) ! SUPER! Odstawiłam pudry sypkie i fluidy, ten krem jest doskonały. A i główna rada pani doktor (NIE JEŚĆ RZECZY OSTRYCH I SŁODKICH) znając mnie.. hmy.. ograniczam ;) Co do problemów z cerą mogą mieć również na nią wpływ problemy laryngologiczne (ropne migdały które sieją na skórę) oraz problemy ginekologiczne. Pozdrawiam !

    ps. nóżkami się nie przejmuj, chyba nie ma kobitki która nie miałaby cellulitu.

    Ja się cieszę na nadchodzące wakacje. Odpoczynek od uczelni. Zostaje tylko praca i SPORT ( rolki, rower, jogging - u mnie podstawa) ;)

    OdpowiedzUsuń