środa, 9 maja 2012

Kolorki rządzą :)


      Jako, że pogoda dzisiaj znów łaskawsza wybraliśmy się po południu z Michałem na spacer po Szczęśliwicach. Park Szczęśliwicki mamy rzut beretem od nas, stąd jesteśmy tam dosyć często. Widokami z tego miejsca będę Was raczyć od czasu do czasu. Nie wzięliśmy ze sobą lustrzanki, stąd znów muszą wystarczyć zdjęcia robione telefonem.





Michał ostatnio trochę przytył, żeby nie napisać SPASŁ. Więc ostatnio dosyć często chwali się swoim wielkim brzucholem. W tym związku jak widać to on będzie chodził z brzuchem :D

Michał wielka stopa. Moje 36, a jego 45 :)

40 komentarzy:

  1. Do twarzy Ci w tych kolorkach:)Ja bym się nie odważyła na różowe spodnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moje pierwsze różowe. Pokochałam żywe kolory. Mam już zielone, jeszcze niebieskich mi brakuje i nie mogłam oprzeć się tym różowym <3

      Usuń
  2. jakos zdjec dobra bo widac usmiechy;D no i rozowe spodnie :D w ogole jak Ty mlodo wygladasz :D chodzaca 18stka:D
    ojj a jest spora roznica jesli chodzi o nr buta;)
    a moj nowy adres to http://diablich.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojj zobaczyłabyś zmarszczki to już nie byłabym 18tka:P trzeba już zacząć jakichś specjalnych kremów używać +25 ;)

      Usuń
  3. no w końcu jakieś zdjęcia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! W koncu pokazalam swoja twarz na blogu;-)

      Usuń
  4. Super :) Ostatnio przekonałam się do połaczenia kolorów czerwonego i różowego :) No i kurteczkę masz fajną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsza kurtka w ktorej rekawy sa ok bo pochodzi z dzialu dzieciecego;-) tez bardzovspodobalo mi sie to polaczenie. Lubie zywe kolory i zainwestowalam w kilka rzeczy w takie zywe kolory i ladnie ze soba wszystkie wspolgraja;-)

      Usuń
    2. No widzisz, każdy ma inne problemy :) Ja znowu mam wrażenie że w sklepach same XSki :) Do niektórych nawet nie wchodzę bo wiem że tam nic nie kupię :P

      Usuń
    3. Ojj no wiesz co grzeszysz:)
      Znowu jak ja chodzę to wydaje mi się, że wszystkie XS-S przebrane, a zostają te większe.:) Jak ostatnio chciałam jasne spodnie kupić, patrzyłam w Pull and Bear miętowe, ale rozmiary od 38.

      Usuń
  5. W końcu po zimie chyba każdy przybrał. Mój też marudzi że przytył hehe choć ja dłużna nie jestem i też marudze hehe :p Trzeba ruszyć śmierdzący tyłek :D

    Super spodnie masz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przydaloby sie i nam ruszyc tylki;-) lato niedlugo trzeba sie bedzie pokazac w stroju kapielowym i nie wstydzic sie wystajacej oponki;-) a u faceta troche brzucha to chyba juz norma.
      Spodnie kupilam w Bershce ostatnio maja ich kilka wersji kolorystycznych. Ja postawilam na te rozowe i jasne jeszcze;-)

      Usuń
  6. Najwazniejsze by czuć się dobrze w swojej skórze :)


    Dzięki za inf. :) musze w końcu się wybrać na zakupy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czesc wiosennych rzeczy upolowalam ba wyprzedazach zimowych no a reszte trzeba bylo na biezaco kompletowac. Jest w czym wybierac;-)

      Usuń
    2. Coś już tam mam, ale chciałbym takie spodnie najlepiej w kolorze mięty :p choć Twoje też mi się podobają optymistyczny kolor :D

      Usuń
    3. Mięta to trendy kolor w tym sezonie :)
      Widziałam takie chyba w Pull and Bear, też patrzyłam, ale były rozmiary od 38.

      Usuń
  7. Superowo wygladacie a troche brzuszka mu nie zaszkodzi ;) Ja tez szukałam takich spodni jakis z kolorkiem ale sama nie wiem czy pasuja jakeikolwiek do mnie i nie jestem jakos przekonana do zwezanych u dolu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem niska wiec teoretycznie rurki nie pasuja mi ale.nie moge chodzic w innych spodniach. Uwielbiam rurki;-) kwestia pewnie zalozenia pierwszych a potem sie czlowiek przekonuje;-) teraz w sklepach pelno zywych kolorow. Jest w czym wybierac;-)

      Usuń
    2. ja zakupilam niebieskie :D

      Usuń
    3. też chcę do kolekcji :D

      Usuń
    4. no to smigaj na zakupy :D

      Usuń
    5. Na razie muszę się troszkę ogarnąć z zakupami:)

      Usuń
  8. Uśmiechnięci, zadowoleni - prawdziwa wiosna :)Twoja stopa na ostatnim zdjęciu wygląda zupełnie jak dziecięca :) Zazdroszczę, ja zawsze miałam kompleks wielkiej stopy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mala stopa niestety ma swoje plusy i minusy. Teortycznie nosze 35 ale praktycznie czesto 36 gdyz buty zazwyczaj zaczynaja sie od r.36. No i nie moge pantofli nosic. Spadaja mi:-( chcialabym miec r. 37 nie za duzy nie za maly;-) a Ty jakis tozmiar masz? Powyzej 40?

      Usuń
    2. 40/41. Przeważnie jest tak, że podobają mi się bardzo jakieś buty, dopóki nie zobaczę ich w rozmiarze 41, wtedy tracą cały swój urok :]
      Sportowe to już w ogóle - ostatnio jak kupowałam buty do biegania musiałam szukać na męskim dziale, bo damska rozmiarówka była za mała :(

      Usuń
    3. to rzeczywiście spora :( widzisz i mała i duża-jest problem z kupowaniem obuwia. ty szukasz na dziale męskim, ja na dziecięcym.

      Każda dziewczyna znajdzie u siebie kilka kompleksów, które urastają do rangi wielkich problemów. :(

      Usuń
  9. Ostatnie zdjęcie jest świetne!

    OdpowiedzUsuń
  10. jeszcze u Niego z tym brzuszkiem nie jest tak źle :)
    http://slowem-pisane.blogspot.com/ tutaj teraz jestem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na zdjęciu nie wyszedł tak źle, ale uwierz ... jest DUŻY :D

      Usuń
    2. Facetowi to jeszcze przystoi mieć to i owo :) też masz to wpisywanie tych literek ;/

      Usuń
    3. No oczywiście, a jak dziewczyna brzuszka dostanie, to już nie wypada. Ale powiedziałam Michałowi żeby się wziął za siebie, bo jakiś 50latek może mieć jakiś brzuszek, ale nie facet w wieku 24 lat :/

      Usuń
  11. Jakie słodziaki z Was :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  12. Jak widzę Wasze stopy to od razu przypominają mi się moje i mojego M;) Ja mam 37 a On 46;P Komicznie to wygląda;D Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, jak się przyłoży to tym bardziej :) Jak wzrosty są zbliżone, to się nie zwraca na co dzień uwagi ;) Ale u nas i różnica wzrostu jest taka nawet duża więc ciekawie to wygląda :)

      Usuń
  13. hihi śmieszny ten Twój Michał :) a Ty masz takie małe stópki!!:)
    Pozdrawiaaam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie jestem mała, więc i stópki musiały być małe :P

      Usuń