wtorek, 9 kwietnia 2013

Za 4 m-ce ślub, czas na poważnie wziąć się za siebie.

Dopiero kilka dni temu odkryłam, że kilkaset metrów od mojego bloku mieści się od grudnia Champions Club Fitness & Gym. Przez te kilka dni szukałam chętnych osób do pójścia tam ze mną, znalazłam nawet 3! Dzisiaj jednak idziemy tylko w duecie na siłownię. Karnet Open na siłownię, fitness i saunę 160 zł miesięcznie.
Zaopatrzyłam się w buty: Puma FormLite XT Mid. Pochodzą z zeszłorocznej kolekcji, zakupiłam jest w Outlecie na Ursusie za 239 zł.
Jestem mega podekscytowana, nawet ból gardła nie zepsuje mi humoru!
Co do samych butów, jeszcze nie miałam okazji w nich dłużej ćwiczyć (zakupione wczoraj), jednak co mnie skusiło, to fakt, że dobrze trzymają stopę, są lekkie, przewiewne i nie mają twardej podeszwy. Kilka przysiadów zrobionych wczoraj późnym wieczorem utwierdziło mnie, że będzie to miła współpraca. I CAN'T WAIT!

Dopisane 11.04. Dwa dni byłam na zajęciach z fitnessu, dzisiaj mam wolne, jutro kolejne godzinne ćwiczenia, a po nich wycisk na siłowni. Zajęcia mi mocno przypadły do gustu. Jedynym minusem jest fakt, że zajęcia nie są podzielone na stopnie zaawansowania. Tak więc trafiłam na TBC, po którym miałam mega zakwasy i na STEP, na którym ćwiczyłam zaawansowany układ, z jakimiś krokami, które pierwszy raz w życiu widziałam i o których pierwszy raz w życiu słyszałam: step touch, grape vime, jazz, mambo, v-step?! Niby nie namęczyłam się na tym stepie, jednak moje nogi mówią co innego, stąd ta dzisiejsza przerwa. Jutro piątek, zacznę weekend wysiłkowo.




16 komentarzy:

  1. Buciki fajne, mam nadzieję, że zapał tak szybko nie minie i będziesz zadowolona z tych ćwiczeń :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie się prezentują!:) Udanych ćwiczeń!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudne!:)No to pozostaje mi życzyć udanej współpracy:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobre buty to nie wszystko.
    Najważniejsza motywacja i konsekwencja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od wtorku 5 razy już na fitnessie byłam i nie zamierzam odpuszczać :) 4 m-ce do wesela mięsnie zdąże wyćwiczyć do tego czasu :)

      Usuń
  5. Rok temu też odliczałam :) A teraz odliczam do innego wydarzenia :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja bym chciała miec fitness klub bliżej domu bo tak to dojeżdżam i stać mnie tylko na raz tygodniowo. A w domu jednak nie mam takiej motywacji :/ Dobrze że duużo wcześniej przed ślubem wzięłam się za pracę nad sobą bo coś widzę, że to będzie dłuugi proces :)
    Życzę wytrwałości :)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetne butki!podobają mi się :) powodzenia na fitnessie

    OdpowiedzUsuń
  8. Spory wydatek, ale przyszłościowy. Życzę wytrwałości:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Buty na pewno beda ci dobrze sluzyc :) powodzenia;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Owocnej współpracy życzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. tylko nie zniknij całkiem uroczy chudzielcu! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. wytrwałości :).
    butki ładnie wyglądają :), niech Ci służą jak najdłużej :).

    OdpowiedzUsuń
  13. Wytrwałości ;)
    Obserwuję i liczę na rewanż.

    OdpowiedzUsuń