Kochani ja już załapałam się na wyprzedaże. Najchętniej wykupiłabym całą Zarę, a przynajmniej 1/3 ciuchów i butów stamtąd. Szkoda, że jednak mimo iż zniżki do -50% to jednak zakup kilku rzeczy stamtąd mocno nadwyręża domowy budżet. Póki co zakupiłam dwie pary butów, w tym jedne eleganckie - na wesele, które mamy na początku sierpnia. Jesteśmy starszymi, więc mam mocny dylemat co założyć, by jednak dobrze wyglądać jako świadkowa. Powiem szczerze, że gdybym była zwykłym gościem ubiorem bym się aż tak nie przejmowała. Jednak będzie tam cała rodzina Michała, części jeszcze nie poznałam (mimo iż tak długo się znamy), więc trzeba się pokazać z jak najlepszej strony. W tym także tej odnoszącej się do ubioru. Tak więc czerń, biel i jasne beże odpadają - a powiem szczerze, że właśnie te kolory dominują wśród sukienek, które mocno wpadły mi w oko. Po pewnym czasie zaczęłam już szerokim łukiem omijać te kolory. Stwierdziłam, że będę miała strasznie trudny wybór za rok, gdy będę wybierała kreację na drugi dzień naszego wesela:)

Ktoś chętny na latanie ze mną?!?!
Ja mam wesele w październiku nad morzem. Muszę się wybrać po jakiś nowy ciuch:)
OdpowiedzUsuńTeraz wyprzedaże już w pełni, więc jestem pewna że coś upolujesz:D
UsuńNiesamowity kolor szpilek :)
OdpowiedzUsuńale są za wysokie - dla mnie :)
Na żywo jest jeszcze bardziej niesamowity :))
UsuńMimo swej wysokości naprawdę dobrze się w nich stopa czuje. Dzięki platformie z przodu nie czuje się tej wysokości, a nóżka fajnie wygląda :)
baskinki <3
OdpowiedzUsuńTeż uwielbiam :) Już moda na nie od kilku miesięcy, ale dopiero jak przymierzyłam tą sukienkę stwierdziłam, że i do mnie pasują :))
UsuńTyle, że ja mało eleganckich rzeczy ubieram, więc jedna sukienkę z baskinką wystarczy, chociaż pewnie na wyprzedażach zaopatrzę się jeszcze w jakąś bluzkę:D
ja mam taka samą sukieneczkę tylko że czarną a moja najlepsza przyjaciółka kupiła pudrowy róż :) tak razem się wybrałyśmy na imprezkę!!! jestem z niej mega zadowolona, do czerwonej też się przymierzałam ale po założeniu nie wyglądała zbyt dobrze na mnie i zauważyłam też że jest o wiele dłuższa od czarnej...
OdpowiedzUsuńmam wrażenie że jest na Ciebie za duża troszeczkę ?
To rozmiar S, ja zazwyczaj noszę XS, ale nie było XS, chyba od S były modele tej sukienki. Nie jest mega obcisła, według mnie jest w sam raz, czuję się pewnie w niej, nie obciska mnie:) Jestem bardzo zadowolona z tej sukienki, dlatego jej nie oddałam, mimo że jednak nie pójdę w niej na to wesele, ale jakieś wesele zaliczy z pewnością. A mam ich w tym roku 3 :)
UsuńSuper te szpilki ale ja na tym obcasie bym sie zabila ze ty sie na nich utrzymasz podziwiam cie bardzo :) sukienka tez super :)
OdpowiedzUsuńJa tylko w takich wysokich potrafię się utrzymać, pewniej się w takich czuję, niż np w niższych, na kaczuszce czy coś. Dla mnie musi być obcas wysoki konkretny, inaczej moja stopa się źle trzyma w bucie:)) A w takich z platformą z przodu i obcasem/szpilką z tyłu czuję się najlepiej i potrafię wytrzymać w takich butach dłuuugi czas:)) Zazwyczaj nie biorę butów na zmianę na wesele, bo potrafię wytrzymać w szpilkach całą noc:) Ale nie tańczę non stop, więc to pewnie dlatego :P
UsuńJa to juz po 3h czuje ze do konca nie wytrzymam na obcasie ale tak to juz bywa coz poradzic ;)
UsuńŁadne te butki, ale ta szpilka mnie przeraża. Jakoś wolę pewniejsze obcasy. A facetowi to trudno dogodzić. Ale pamiętaj, że to Ty będziesz chodzić w sukience a nie on;p
OdpowiedzUsuńWiesz też nie byłam do końca jej pewna, z pewnością na nierównych powierzchniach dziwnie będzie się chodzić. Ale w końcu w szpilkach nie powinno się chodzić po dziurawych chodnikach :) Tak więc na wesele w sam raz, no i stabilnie się w nich chodzi, dzięki platformie z przodu :)
UsuńZaproponował abym wybrała coś innego i on zapłaci jak wróci z Niemiec, więc wybrałam kupiłam, a on odda mi kasę. Chyba, że w między czasie coś innego jeszcze znajdę.:)
Kocham Zarę, bo można nawet przecenione rzeczy oddać w ciągu 30 dni, a nie np. jak w River Island w ciągu 5 dni :/
Przy takim układzie sama chętnie kupiłabym sobie jeszcze jedną sukienkę:)
UsuńJa raczej jak coś kupuję, to jest to przemyślana decyzja. A poza tym nie stać mnie na takie drogie rzeczy.
Jak dla mnie to szpilki są kobaltowe XD Kolor mają śliczny, ale jakiś takie śmieszne obcasy. A co do sukienki, to wydaje się taka trochę normalna, tylko ta baskinka ją trochę ożywia.
OdpowiedzUsuńAle uwierz, że na żywo kolor razi po oczach takie są mocno kobaltowe:D Fantastyczny kolor!:) Szpilka mega cieniutka, ale stabilnie się chodzi, więc jest w porządku, mam nadzieję, że wytrzymam w nich całe wesele bez problemów:)
UsuńNo właśnie chciałam coś prostszego do tych butów, które mocno się rzucają w oczy. Ale chyba przesadziłam w drugą stronę i za skromną kupiłam tą sukienkę. Wybrałam drugą. Pochwalę się niebawem :)
Hmm, spojrzałam teraz na mój komentarz i chciałam napisać, że "te szpilki jak dla mnie to są niebieskie, a nie kobaltowe". Nie wiem, czemu mi się to tak źle napisało.
UsuńTo miał być już gotowy zestaw na wesele? Jeśli tak to trochę nie bardzo pasuje mi zestawienie kolorystyczne, ale w sumie do takich niebieskich butów pasuje albo niebieski, albo coś stonowanego. A skoro planowałaś wybrać kolorową sukienkę, to znowu, jeśli będziesz cała na niebiesko, to jednak małe przegięcie. Przynajmniej tak jest w moim odczuciu.
Okej, to czekam na zdjęcie/-a :D
te buty są piękne! Ten akurat kolor uwielbiam! Ale na takich szpilach bym się chyba zabiła:P Spódniczka ładna:D wyglądasz z niej jak syrenka:D
OdpowiedzUsuńTeż się w nich zakochałam, to była miłość od pierwszego wejrzenia. Ale pierwsze co to kolor mnie urzekł:)) Może uda mi się na weselu ująć w pełni ich kolor:) Ewentualnie może fotografowi się to uda hehe:) A buty naprawdę są wygodne, dzięki platformie z przodu nie odczuwa się tej wysokości:) No i szpilka jest jak obcas, nie powoduje że czuje się mniej stabilnie:)
UsuńJuż jakiś czas myślę o tym, żeby uszyć sobie baskinkę :) A ta jest niezła :) W szpilkach, to na pewno bym się zabiła :) Powodzenia w szukaniu :) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńWiesz co patrzyłam sukienki z baskinką i bluzki na allegro, nie są drogie:)) Popatrz, a na pewno coś znajdziesz:) Chociaż wiadomo, że uszycie samemu czegoś takiego też daje dużo satysfakcji :))
UsuńO rany jakie cieniutkie obcasy O_o Ja bym kroku nie zrobiła w nich :D:D Dla mnie w Zarze jest za drogo. Wolę kupić więcej a taniej. A na weselu życzę powodzenia. Wiem jak to jest poznawać całą dalszą rodzinę narzeczonego i to w dodatku na weselu właśnie. A ta sukienka to własnie na tą świadkową? Poszukałabym innej...
OdpowiedzUsuńWiesz co mimo tej cienkiej szpileczki są wygodne i nie czuje się tego jakby na "patyczku" się szło. Ja tylko takie mam eleganckie buty z przodu platforma z tyłu obcas/szpilka. Tylko w takich butach pewnie się czuje, no i są mega wygodne jak dla mnie i dla mojej małej stópki :)
UsuńNo właśnie też jak patrzę na to zdjęcie wydaje się taka prosta ta sukienka. Na szczęście upolowałam drugą, tą będę miała na kolejne wesele :)
Ja jestem chetna! :D szpilki mają fajny kolor, ale tak sobie mi się podobają. I trochę za wysokie są, głupio patrzeć na wszystkich z góry a jestem dość wysoka bez obcasów...
OdpowiedzUsuńNo to zapraszam do Warszawy, jutro Centrum ... :D Godzina do ustalenia hehe:D
UsuńJa jestem niska, więc wysokie szpilki są dla mnie extra, szczególnie, że Michał jest ode mnie kilkanaście cm większy, więc jak założę wysokie szpilki to i tak jest większy :)
A takie buty z platformą z przodu i obcasem bądź szpilką z tyłu są dla mnie idealne, są mnie mega wygodne i pewniej się w nich czuję, niż w tych z niższym obcasem.
No tak... Mój były był o 10 cm wyższy więc na wyższe nie mogłam sobie pozwolić. Teraz nie mam tego problemu, ale dalej twierdzę, że za dużo mi się urosło...
UsuńPrzyjeżdżam natychmiast. To jedyne 500 km :D zaraz będę.
A to ile masz wzrostu?!:)
UsuńWiesz co nikomu się nie dogodzi, ja chciałabym być wyższa, Ty czujesz, że jesteś za wysoka :)
W sumie każdy kto mnie mierzy mówi inaczej od 170 do 172... I wcale z tego powodu nie narzekam. Lubię swój wzrost, ale wysokie szpilki nie są dla mnie.
Usuńprzymierzałam te sukienkę z baskinką w Zarze , również się zastanawiam czy jej nie kupic na wesele kuzynki...
OdpowiedzUsuńJa jednak zdecydowałam się na inną, ale tą wykorzystam na pewno na inne wesele.:) Nadaje się z pewnością, jest prosta i elegancka:D
Usuńbuty są cudowne ;)
OdpowiedzUsuńjeżeli chodzi o sukieneczkę moja znajoma na wesele zakupiła sobie w zarze podobną tylko, że różową w delikatną koronkę ;)
Też myślałam o koronkowej, ale kolory mi nie odpowiadały.
UsuńPoza tym teraz tych koronek pełno :) I pewnie na weselu też będę dominować. :)
Ja z chęcią bym z Tobą pochodziła po sklepach :)
OdpowiedzUsuńTym bardziej, że mamy podobny gust, i tak samo jak Ty kocham Zarę :)
No widzisz, coś nas łączy :)
UsuńMożemy się kiedyś umówić na wspólne zakupy zapraszam do Warszawy :P
Buty fajne :) ale bardzo wysokie, na całą noc to chyba nie dałabym rady w takich wytrzymać :D
OdpowiedzUsuńButy o pięknym kolorze, sukienka mnie nie przekonuje, ale może na żywo nią bym się zachwyciła :).
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że uda Ci się dobrać ciuszki na sierpniowe wesele. Twój strój w poprzedniej notce jest rewelacyjny ;-).
haha bardziej niz na ksiecia z bajki czekam na wyprzedaze ;D zreszta ich predziej sie mzoan dczekac niz takiego delikwenta ;D
OdpowiedzUsuńa sukienka mi sie podoba tak jak buty a przy wysokim faceci mozesz sobie pozwolic na kazdej wysokosci obcas i dlatego zawsze wolalam i bede wolec wysokich facetow ;D
z racji że uwielbiam niebieski buciki są mega :) o sukieneczce nie wspomnę :) zrobisz furrorę i będzie jeden wielki podziw:)
OdpowiedzUsuńWow, co za szpila :)
OdpowiedzUsuńFajna ta sukienka, elegancka przede wszystkim, na pewno spodobasz się całej rodzince :)
Ładna sukienka :)
OdpowiedzUsuńależ buty! ale ja jako stara glaniara pewnie bym się w nich potrzaskała ;)
OdpowiedzUsuńna pewno coś na swoje poprawiny znajdziesz ;)
OdpowiedzUsuńja niedawno podczas jednej z bezsennych nocy doszłam do wniosku, że włożę sukienkę ze studniówki i tym sposobem utrzymam się w kolorystce ze ślubu (Pan Młody ma bordową koszulę i dodatki i bukiet będą w kolorystce biało-bordowej) a następnego dnia na poprawiny zakładam suknię biało-bordową (biały gorset+bordowy dół)